AntOn by Jungheinrich vs klasyczne wózki widłowe – co się bardziej opłaca w małej flocie?

W dobie wszechobecnej elektroniki oraz wysublimowanych technologii obecnych nawet w najbardziej podstawowych narzędziach coraz częściej zaczyna się doceniać prostotę, zwłaszcza w połączeniu z dobrą jakością wykonania. Właśnie z tego powodu legendarna marka Jungheinrich stworzyła AntOn – serię wózków widłowych przeznaczonych dla niewielkich przedsiębiorstw, która pozwala zakupić niezawodny sprzęt w przystępnej cenie. Dziś spróbujemy je porównać z tradycyjnymi widlakami. Nasze zdanie nie będzie raczej zaskoczeniem, sądzimy jednak, że warto przedstawić stojące za nim argumenty.

Krótka charakterystyka marki

AntOn to podmarka niemieckiego Jungheinrich’a tworząca wózki widłowe oraz paletowe łączące bazowe wyposażenie, kompaktowe wymiary, znaną jakość wykonania i napędy elektryczne z bateriami litowo-jonowymi. W efekcie powstają trwałe, niezwykle praktyczne maszyny w przystępnych cenach. Dodatkowo są one dostępne tylko w przygotowanych wcześniej konfiguracjach, co sprawia, że można je nabyć od ręki. To duża zaleta względem typowego oczekiwania na stworzenie zamówionej konfiguracji.

Proste rozwiązania bywając czasem najlepsze

Nie znajdziesz tu telemetrii i zaawansowanych systemów obserwacji. Nie są to oczywiście złe dodatki, ale wiążą się z większymi kosztami. Tu skupiono się na podstawach, zapewniając trwałość i niezawodność napędów i wideł. Oczywiście w tej cenie uda się kupić używanego widlaka „z bajerami”, powstaje wtedy jednak problem – trzeba serwisować dużo bardziej złożoną maszynę, która do tego wykazuje już mniejsze lub większe zużycie. To oznacza dodatkowe niespodziewane koszty i przestoje (też nietanie). Co więcej, w przypadku prostych zadań w niewielkim magazynie lub przy produkcji najprawdopodobniej i tak z tych funkcji nie skorzystasz, lepiej więc postawić na dłuższą żywotność oraz przystępną obsługę.

Nowoczesny napęd elektryczny kontra silniki spalinowe

W przypadku niedrogich nowych widlaków do dyspozycji mamy zazwyczaj napędy benzynowe. Tymczasem wózki widłowe AntOn wykorzystują technologię jeszcze niedawno zarezerwowaną dla topowych modeli elektrycznych – baterie litowo-jonowe. W przeciwieństwie do starszych modeli te nie wymagają sprawdzania poziomu elektrolitu, skomplikowanego dbania o cykle ładowania ani odpowiednio wentylowanych pomieszczeń. Mogą też pracować zmianowo dzięki możliwości podładowywania po trochu, nie mają też problemu z pracą na zewnątrz, a w halach są ciche i czyste. To sprawia, że osiągami i użytecznością w typowym zastosowaniu nie różnią się od modeli spalinowych, a są od nich przyjemniejsze i prostsze w obsłudze.

Serwis dostosowany do Twoich potrzeb

W tej półce cenowej konkurencją są albo wózki chińskie bez oficjalnych przedstawicieli w Europie, albo egzemplarze używane. W pierwszym wypadku kwestie gwarancyjne lub zakup części trzeba załatwiać bezpośrednio z producentem, co trwa tygodniami, a nieraz dłużej. W drugim natomiast trzeba liczyć się z zużyciem. Przy AntOn nie tylko możesz liczyć na pełne wsparcie dużej marki, ale też dopasować opiekę serwisową – oprócz typowych przeglądów i napraw zapewnionych przez autoryzowane warsztaty dostępne są także materiały do samodzielnych napraw i instrukcje, a wszystkie części można zamówić online w świetnych cenach.

Czy to nowy trend na rynku?

Zobaczymy, jak zareaguje konkurencja, niemniej możliwość zakupienia podstawowego wózka widłowego czy paleciaka dobrej jakości z pewnego źródła jest niezwykle odświeżająca i z pewnością nieco zamiesza na rynku. Zdecydowanie rekomendujemy maszyny AntOn i to nie tylko małym przedsiębiorstwom. W końcu kluczem do skutecznego prowadzenia biznesu jest optymalizacja!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów